czwartek, 29 grudnia 2016

Jak zrobić olejek lawendowy




Lawenda jest cennym składnikiem kosmetyków. O jej szerokich zastosowaniach leczniczych i terapeutycznych pisałam tutaj.

W najprostszy sposób samodzielnie olejek lawendowy można stosować do masażu, jako środek działający uspokajająco, relaksująco, nasennie oraz balsam na ukąszenia czy odparzenia, ale może stanowić również wartościowy składnik m. in. balsamów do ciała, kremów, szamponów czy dezodorantów. 

Do samodzielnego przygotowania olejku lawendowego potrzebne są następujące składniki
 





Jeżeli olejek wykonujemy ze świeżych kwiatów, należy odcinać łodygi z kwiatami, następnie związać gumką recepturką i powiesić do góry nogami w zacienionym, przewiewnym, suchym miejscu. W słońcu wysuszą się znacznie szybciej, ale mogą stracić część olejków eterycznych. Suszenie w cieniu może potrwać od kilku dni do 2 tygodni. Po wysuszeniu oddzielamy kwiaty od łodyżek w delikatny sposób, alby ich nie pokruszyć.




1. Umieścić wysuszone kwiaty w słoiku zmiażdżyć czystymi rękami lub np. tłuczkiem do moździerza, dzięki czemu wydobędzie się ich aromat. Pamiętajmy, aby wszystkie przedmioty których używamy do wykonania olejku były czyste i suche.

2. Wlać olej w takiej ilości, żeby wszystkie kwiaty były zakryte, ale na górze słoika pozostało jeszcze około 2 cm. Szczelnie zamknąć i umieścić w ciepłym nasłonecznionym miejscu. Brak ciepła zrekompensujemy codziennym podgrzewaniem słoika w kąpieli wodnej.

3. Po 2 – 3 tygodniach przelewamy olejek do ciemnej butelki. W ten sposób możemy go przechowywać przez 6 miesięcy w suchym i ciemnym miejscu.
 
Dla zwiększenia trwałości można do gotowego olejku dodać witaminę E.


Zgodzicie się, że samodzielne wykonanie takiego olejku nie jest trudne?


3 komentarze:

  1. Anna „Kobieta Nieidealna” Bielaszewska
    Publiczny
    Jan 02, 16:54
    Anna „Kobieta Nieidealna” Bielaszewska skomentowała post na Bloggerze.
    proste, a można mieć sówj naturalny olejek

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda na proste. Chyba spróbuję, a jakiego oleju użyłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Użyłam oleju kokosowego, wymaga to więcej pracy w takiej porze roku jaka jest teraz (ze względu na konieczność podgrzewania), ale dobrze się komponuje z lawendą. Użyłam go potem do robienia innego kosmetyku https://mrs-calluna.blogspot.com/2017/01/maso-do-ciaa-doskonae-na-zime.html Jednym z lepszych będzie też olej ze słodkich migdałów.

      Usuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Zapraszam do obserwowania, będzie mi bardzo miło :)
Jeśli prowadzisz bloga, z chęcią Cię odwiedzę.
Komentarz to nie miejsce na spam.

Copyright © 2016 Natura i kosmetyki , Blogger