wtorek, 31 stycznia 2017

Krem do rąk na zimę DIY z olejkiem anyżowym



W mroźną pogodę, kiedy temperatura i wiatr oraz brak słońca działają niekorzystnie na naszą skórę, warto pielęgnować dłonie kremem o szczególnych właściwościach. Przygotowałam zatem krem bez wody z olejkiem anyżowym.
 
Składniki:
- 4 łyżki masła shea,
- 1,5 łyżki wosku pszczelego,
- 5 kropli witaminy E,
- 3 łyżki olejku anyżowego (recepturę znajdziecie tutaj).
Zamiast olejku przygotowanego samodzielnie, można użyć inny olej np. z pestek winogron, ze słodkich migdałów lub oliwę oraz dodać ok. 5-7 kropli anyżowego olejku eterycznego. 
 
Przygotowanie kremu:
  1. Rozpuścić wosk w kąpieli wodnej.
  2. Dodać masło shea.
  3. Wlać olejek anyżowy.
  4. Wszystko dokładnie wymieszać cały czas podgrzewając.

  5. Na koniec dodać witaminę E i ciepłą mieszaniną przelać do zdezynfekowanego słoiczka (najlepiej szklanego).

  6. Ostudzić i używać.

Zalety kremu z olejkiem anyżowym:
- ochrona przed mrozem i wiatrem,
- pielęgnacja suchej skóry,
- działanie kojące i łagodzące,
- tworzy on filtr zabezpieczający przed utratą wody,
 - skóra staje się bardziej gładka i odżywiona,
- zawartość olejku anyżowego powoduje, że krem przyspiesza gojenie się ran.
Więcej zalet olejku anyżowego znajdziecie tutaj.


 

15 komentarzy:

  1. Świetny przepis, takie kosmetyki diy są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja szukam jakiegoś dobrego kremu, przepis bardzo fajny

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie robiłam kremów sama, jestem leń i wolę kupić gotowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gotowe kremy też kupuję, ale zimą gdy jest trudniej o witaminy i pogodna nie sprzyja, miałam zawsze bardzo delikatną skórę, cięłam się byle kartką papieru, a kremy nie pomagały. Teraz jak używam kremu zrobionego samodzielnie nic takiego się nie dzieje :)

      Usuń
  4. Nie znoszę zapachu anyżu. Wiem, że jego właściwości są niesamowite, ale na samo słowo anyż boli mnie głowa. Krem zapowiada się fajnie (ale ten anyż) , pewnie świetnie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem wrażliwa na niektóre zapachy,choć nie aż tak ;) Lubię np. wanilię w postaci kulinarnej, a w kosmetykach często mnie drażni.

      Usuń
  5. Dobrze się wchłania taki krem? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na krem bez wody to całkiem dobrze się wchłania. Z założenia miał być to krem chroniący przed wilgocią i wiatrem, więc pozostawia lekką warstwę, ale się nie klei, w odróżnieniu od wielu znanych mi aptecznych maści.
      Wkrótce przygotuję krem pielęgnacyjny z lanoliną i jak go sprawdzę, to również zaprezentuję.

      Usuń
    2. Dobrze wiedzieć, dzięki za odpowiedź. Może kiedyś pobawię się w robienie własnych kremów :)

      Usuń
  6. Musi niesamowicie pachnieć. Osobiście nie bawię się w ręcznie robione kosmetyki, za duży ze mnie leniwiec, choć ostatnio zainspirował mnie przepis na balsam do ust i chyba się skuszę, żeby go zrobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naturalne balsamy dają znacznie lepsze efekty, warto poświęcić trochę czasu ;)

      Usuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem. Zapraszam do obserwowania, będzie mi bardzo miło :) Odwiedzam każdego z moich czytelników.