poniedziałek, 31 lipca 2017

Moringa – superżywność i super-kosmetyk


Drzewo moringa zwane również drzewem chrzanowym, drzewem pałeczkowym czy drzewem ben, to drzewo iglaste pochodzące z podnóży Himalajów. Jest rośliną o wszechstronnych zastosowaniach, dzięki czemu należy do grupy superżywności (superfoods), czyli najzdrowszych produktów żywnościowych na świecie.
Moringa olejodajna (Moringa oleifera) znana jest od starożytności. Już 5000 lat temu pisano, że jest lekiem na ponad 300 chorób.
Do dzisiejszych czasów rozprzestrzeniła się ma obszarach tropikalnych i subtropikalnych. Obecnie występuje głównie na Bliskim Wschodzie i w krajach afrykańskich. Drzewo cudu szybko się rozwija, rośnie do nawet 4 metrów rocznie i potrafi osiągnąć 12 metrów wysokości. Optymalna temperatura do jego rozwoju to 25-40 st. C. W temperaturze 15 st. C zatrzymuje się jego wzrost. Jego nasiona obfitują w cenny olej. Z 10 kg nasion można otrzymać około 2-3 litrów oleju. Nasiona stanowią doskonały filtr. Aby przefiltrować beczkę zanieczyszczonej wody z rzeki wystarczy 300 mg sproszkowanych nasion moringa.
Dlaczego moringa nazywana jest „drzewem cudu”
Liście drzewa moringa zawierają:
- aż 46 rodzajów antyoksydatów, spośród których na największą uwagę zasługuje salwestrol (substancja wytwarzana przez rośliny w odpowiedzi na atak owadów i grzybów, która w tkance nowotworowej przekształca się w substancję toksyczną, niszczącą komórki nowotworowe) oraz chlorofil (wspomagający oczyszczanie organizmu).
- 26 substancji przeciwzapalnych,
- 25 witamin i minerałów (4 razy więcej wapnia niż mleko, 7 razy więcej witaminy C niż pomarańcze, 4 razy więcej witaminy A niż marchew, 15 razy więcej potasu niż banany, 25 razy więcej żelaza niż szpinak),
- kwasy tłuszczowe Omaga-3, Omaga-6 i Omega-9.
Na co pomaga moringa
- profilaktyka miażdżycy i chorób serca – olej moringa, dzięki zawartości kwasu oleinowego, zmniejsza wchłanialność „złego” cholesterolu, zmniejsza lepkość krwi i - obniża jej ciśnienie,
- działanie bakteriobójcze – jak wcześniej wspomniałam, suszone, sproszkowane liście moringa potrafią oczyścić wodę z bakterii (nawet z bakterii E. Coli),
- pomaga zachować równowagę elektrolitową,
- wspomaga układ krwionośny, zapobiega anemii,
- dzięki dużej zawartości manganu pomaga utrzymać w dobrej kondycji stawy i kości,
- reguluje przemianę materii dzięki dużej zawartości chromu,
- działa osłonowo na wątrobę,
- wspomaga funkcjonowanie mózgu,
- działa antyoksydacyjnie,
- poprawia metabolizm glukozy we krwi u osób z cukrzycą typu 2,
- przeciwdziała powstawaniu zakrzepów,
- działa przeciwgrzybicznie, przeciwwirusowo,
- wspomaga kondycję skóry i włosów.

Zastosowanie moringi
- młode pędy mogą być spożywane po ugotowaniu, mają ostry smak, który podobny jest do chrzanu, stosować je można jako przyprawę,
- młode liście smakiem przypominają rzeżuchę, można je spożywać na surowo lub po ugotowaniu, po zmieleniu mogą być dodatkiem do zup, sałatek czy koktajli,
- nasiona charakteryzują się bardzo dużą zawartością wysokiej jakości oleju, który stanowi nawet 45 % ich wagi, olej z nasion moringa porównywany jest często do oliwy z oliwek, choć ma znacznie więcej cennych składników. Olej ten jest bardzo cennym produktem w przemyśle kosmetycznym,
- korzenie drzewa moringa w Indiach i Senegalu stosuje się w leczeniu reumatyzmu i bólu stawów.
 
Przeciwwskazania do spożywania moringi
Nie zaleca się stosowania moringi w czasie ciąży, gdyż substancje w niej zawarte w korzeniach, korze, czy kwiatach tej rośliny mogą spowodować skurcze macicy i prowadzić do poronienia.
Zastosowanie kosmetyczne oleju moringa
Olej z nasion drzewa cudu stosowany jest do pielęgnacji skóry i włosów.
- łatwo się wchłania,
- nie pozostawia tłustego filmu,
- głęboko nawilża i odżywia skórę,
- zapobiega powstawaniu zmarszczek,
- doskonale nadaje się do masażu i kąpieli,
- hamuje aktywność wolnych rodników,
- przywraca skórze naturalny blask,
- wyrównuje koloryt skóry,
- pomaga w leczeniu trądziku,
- łagodzi podrażnienia np. po oparzeniu czy ukąszeniu,
- nawilża,
- regeneruje skórę z bliznami czy rozstępami,
- działa przeciwzapalnie,
- wzmacnia włosy,
- nawilża skórę głowy,
- dodaje włosom blasku,
- doskonale nadaje się do masażu relaksacyjnego.
W Polsce roślinę tą można zakupić najczęściej w formie nasion lub oleju. Proszek należy spożywać maksymalnie 3 razy dziennie po 1 łyżeczce (1,5g) razem z posiłkiem lub w postaci koktajlu czy herbaty.
Olej moringa jest również wykorzystywany w celach spożywczych, ale znacznie częściej stosuje się go jako doskonały produkt kosmetyczny.
 
Bibliografia:
dr Günter Harnisch, Moringa. Uzdrawaijąca moc cudownego drzewa, Esprit 2017,
Thorsten Weiss, Jenny Bor, Żywność funkcjonalna. Najzdrowsze produkty z natury, Vital 2015,

6 komentarzy:

  1. Nigdy nie miałam i nie używałam, ale może czas się bliżej przyjrzeć... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałam o Moringa... Muszę wczytać się głębiej 😃

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdzieś obiła mi się ta nazwa, ale osobiście nie znam:) zastosowanie spore, na pewno pomogłaby na moje dolegliwości:) obserwuję i zapraszam do odwiedzenia mojego bloga
    ;0

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Zapraszam do obserwowania, będzie mi bardzo miło :)
Jeśli prowadzisz bloga, z chęcią Cię odwiedzę.
Proszę, nie spamuj.